ROZWODnik fragment nr 2 „Nie zakładaj optymistycznego scenariusza”

konflikt rozwód

Przy rozstaniu nie zakładaj optymistycznego scenariusza

O ile w życiu jestem poprawną optymistką, to w przypadku rozwodu muszę Wam napisać właśnie tak. Nie zakładaj optymistycznego scenariusza, że druga strona przyjmie z pokojem Twoją decyzję, bliscy i przyjaciele zrozumieją, dzieci zostaną oszczędzone i nie tak wiele się zmieni w Twoim życiu. Konflikt to nieodłączne element rozwodu. Niestety większość z nas rozwodników i przyszłych rozwodników dokładnie w ten sposób myślała decydując się na te rozwiązanie.

Jak przygotujesz się na najgorsze, to w efekcie możesz być pozytywnie zaskoczony

Ta rada wynika z samej istoty konfliktu oraz mojego doświadczenia. Przygotowując się na najgorsze możesz być w efekcie pozytywnie zaskoczony albo dobrze przygotowany do tego starcia. Celowo użyłam słowa „starcie”, gdyż masz do czynienia z emocjami, rozczarowaniem, tragedią innych ludzi, niezrozumieniem. Kiedy decydujesz się odejść od drugiej osoby – to jak w domino popychasz pierwszą kostkę, a reszta zawala się lawinowo. Najczęściej osoba, która zostaje opuszczona nie zgadza się z Twoją decyzją, czuje się porzucona i urażona, łudzi się nadziejami, że da się jeszcze związek uratować albo staje się zawistna. Na etapie przygotowania do rozstania „wejdź w jej buty”, zrozum, że odczuwa emocje, które odbierają racjonalne myślenie. Wyobraź sobie siebie w tej sytuacji. Prościej wtedy będzie na chłodno podejść do działań drugiej strony.

A będzie się działo

Przykładowy scenariusz:
  • Złożyłaś/eś pozew z orzekaniem o winie, żeby rozstać się prawie „bezboleśnie”.  Nie bierzesz pod uwagę, że druga strona nie wyrazi zgody, będzie twierdzić, że nadal kocha. Na etapie postępowania sądowego należy wtedy zmienić pozew z orzekaniem o winie. I tutaj może być zbyt późno lub bardzo trudno na udokumentowanie winy. Ten aspekt mimo, że nie chcesz o nim myśleć, musisz założyć na samym początku. Przemyśleć świadków, porozmawiać z nimi na ewentualną konieczność złożenia zeznań, zebrać dowody – np. zdjęcia, nagrania, wiadomości, sms-y
  • Złożyłaś/eś pozew o rozwód i zakładasz, że dzieci zostaną przez Was oszczędzone. To jest najwrażliwszy obszar rozstania. Tobie i partnerowi włączy się rywalizacja o dzieci. Zaczniecie od konkursu na najlepszego rodzica –  wspólne spędzanie czasu, zakup zabawek, gadżetów. Martwisz się, że wypadniesz gorzej od drugiego rodzica, dzieci (toż to sprytne bestie) doskonale tę grę wyłapują i wykorzystują.  To normalny stan i przechodzi. Dzieci i tak mają swoją mądrość, ty zaś trochę lżejszy portfel. Wasz konflikt będzie dotyczył najbliższej rodziny i mimo, że ty starasz się oszczędzić dzieci niekoniecznie zrobi to twoje rodzeństwo, teściowe czy rodzice. Jeżeli możesz to porozmawiaj również z nimi. Niech żal i gorycz wyleje się na Ciebie, a nie twoje dzieci. Weź pod uwagę, że walka o dzieci może mieć elementy gry poniżej pasa. Zadbaj o swoją kondycję psychiczną, gdyż dzieci w złości mogą się od ciebie odsunąć, będą obwiniać. Nie możesz wchodzić w tę grę.
  • Złożyłeś pozew z założeniem, że dzieci zostaną przy Tobie. Opieka naprzemienna, jako hit ostatnich czasów, często wnioskowana jest przez drugą stronę bynajmniej nie względu na dobro dzieci, ale sposób na nie płacenie alimentów. Już na etapie przygotowań notuj jak wygląda wasza faktyczna opieka nad dziećmi, dopytaj się o zasady i przebieg sporządzania opinii w OZSS, miej udokumentowane dochody drugiej strony (np. dane z księgowości, wydruki z kont)
  • Złożyłeś pozew o rozwód i kwestie majątkowe zostawiasz na później. Za jakiś czas na etapie dokumentowania majątku może się okazać, że nie znajdziesz już potrzebnych dokumentów. Wcześniej zrób sobie wykaz majątku, skopiuj akty notarialne, umowy kupna sprzedaży ruchomości, księgi wieczyste, wydruki z rachunków bankowych, wyciągi z rachunków inwestycyjnych, lokat, saldo konta OFE itp. udokumentuj otrzymane przez Ciebie darowizny od najbliższych. Wnioskowanie o te dokumenty na etapie sprawy znacznie wydłuży proces. W trakcie postępowania możesz się dowiedzieć, że nigdy nie byłaś/eś ich właścicielem lub pojawią się nieznane tobie dokumenty.
Przesłanką do orzeczenia rozwodu jest trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego. https://www.infor.pl/prawo/rozwody/pozew-rozwodowy/74463,Jakie-sa-przeslanki-orzeczenia-rozwodu-przez-sad.html Sąd bada go na tych trzech poziomach: rozpad więzi emocjonalnej, fizycznej i ekonomicznej. W trakcie rozprawy zadane zostaną pytania: *Czy kocha Pan/Pani męża *Czy między Państwem jest jeszcze miłość *Z jakiego powodu Pan/Pani złożyła wniosek o rozwód *Do jakiego rodzaju zachowań dochodziło*Czy widzi Pan/Pani jakąkolwiek możliwość żeby Państwo się pojednali *Czy prowadzicie wspólne gospodarstwo domowe *Czy jest pomiędzy wami więź fizyczna *Czym się na co dzień zajmował Powód/Powódka *Czy i kiedy ustało pożycie seksualne

Trochę optymizmu na koniec

W tych trzech obszarach: dzieci, uczucia, pieniądze rzadko dochodzi do kompromisu.  Nie da się w pełni przygotować na najgorsze, ale jak wcześniej wzmocnisz siebie, znajdziesz zajęcie, które pozwoli odreagować stres – będzie Ci łatwiej przeżyć ten okres. Jeżeli będziesz się oszukiwał – to rzeczywistość może przytłoczyć, a paraliż w sprawach istotnych spowoduje jeszcze większe straty i nieoptymalne decyzje. Trudności zawsze mają koniec. Żeby ten koniec był bliżej niż dalej,  pomoże Ci „wycofanie się”. Nie podsycaj konfliktu, podejmuj próby spojrzenia na niego z góry. Zaufaj, że przygotuje Cię już sama świadomość, co może się dziać najgorszego.     

Udostępnij

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

boskosc
Życie

„Boskie” przemyślenia

Jesteśmy tuż po szczególnym czasie Wielkanocy. Katechizm określa ją, jako święto świąt.  Stąd też w mojej głowie zrodziła się tematyka Boga.(Więcej o świętach i

CZYTAJ DALEJ »
Barbara Jacińska

KATEGORIE WPISÓW

Subskrybuj