Spojrzeć na organizację firmy z góry

Firma właścicielska – wyzwania

Zarządzam firmą od 14 lat, tworząc ją od początku. Jest to niewątpliwa zaleta, gdyż znam każdy występujący w niej proces, ale również wada, gdyż brakuje z takiej pozycji dystansu do organizacji i stworzonych przez siebie rozwiązań.

Jest to często występujący problem małych i średnich firm właścicielskich, często firm rodzinnych. Profesjonalny styl kierowania, formalne kanały komunikacji przegrywają z patriarchalnym sposobem zarządzania i agregowaniem ośrodka decyzyjnego w jednej osobie. To właśnie przeciągające się decyzję są jednym z elementów ograniczających wzrost organizacji.

Jaka jest rola właściciela w firmie.

Jest to naturalny proces rozwoju firmy, kiedy założyciele firmy sprawują kontrolę nad decyzjami strategicznymi. Taki sposób zarządzania firmą doprowadza z czasem do spadku dynamiki rozwoju i osiągnięciu pewnego status quo. Najczęściej to brak sformalizowanej strategii rozwoju, ale zazwyczaj większa elastyczność.

Klucz w zrozumieniu swojej roli oraz podjęcie działań zmierzających do przekazywania swoich kompetencji pracownikom, dystansowania się do wprowadzanych przez siebie rozwiązań. Przeszkodą jest emocjonalne podejście do firmy, a to utrudnia otworzenie się na nowe. Natomiast gdy już to się stanie, doświadczenie właściciela, wieloletniego menagera może przekształcić się z operacyjnego zarządzania na rzecz innowacji i strategii – i to jest wielka szansa na rozwój firmy!

Jak zauważyć konieczność zmiany w organizacji.

Czy jest na to recepta. Na pewno nie jedna. Dla mnie najlepszym sposobem na spojrzenie na naszą firmę z perspektywy było podjęcie się doradztwa dla innych zewnętrznych podmiotów. Pracując z innym zespołami, mierząc się z zadaniami spoza dotychczasowej branży, doceniłam i zauważyłam kompetencje naszego zespołu i własne, przeformułowałam niektóre rozwiązania. Kluczem jest tu słowo DYSTANS, który daje możliwość nie brania osobiście do siebie niedziałających rozwiązań. Wyjście z rutyny zwiększyło myślenie kreatywne i przedsiębiorcze, uruchomiło wyobraźnię.

Albert Einstein słusznie zauważa, „Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza. Wiedza jest zawsze ograniczona, wyobraźnia ogarnia cały wszechświat.”

Jak już ocenisz firmę i dasz sobie prawo do błędów.

Tworząc firmę, nie nastawialiśmy się na utrzymanie status quo, a to świetna pozycja wyjściowa do osiągnięcia sukcesu. Teraz spoglądam na nią z góry i tworzymy nową strategię, poprawiamy procesy. Zyskujemy dzięki temu szansę na większy rozwój.

 

Udostępnij

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Barbara Jacińska

KATEGORIE WPISÓW

Subskrybuj

 

Wczytywanie