Kolor ma znaczenie
Zastanawialiście się kiedyś głębiej nad kolorem w naszym życiu? Jest mnóstwo teorii związanych z kolorem, z którymi każdy z Was się na pewno spotkał. Symbolizują między innymi żywioły, nastroje, charaktery. W świecie zwierząt są sygnałem ostrzegawczym. Są barwy ciepłe i zimne. Kolory zieleni butelkowej, granatu i bordo są stosowane w reklamie jako symbol czegoś wykwintnego, ekskluzywnego. To tylko część symboliki.
Kolor otacza nas wszędzie – na ekranach TV, wyświetlaczach telefonu i monitora
Najmniej jednak można go spotkać w naszych szafach. Kolorowe są dodatki ale już płaszcze i kurtki w większości szare i czarne, stroje wieczorowe do znudzenia czarne, o butach już nie wspominam. Strój typowego mieszkańca kraju zachodnioeuropejskiego jest zazwyczaj stonowany a osoby wyróżniające się kolorem zwracają na siebie od razu uwagę. Czasami mówi się o nich uszczypliwie „kolorowy jak papuga”.
Barwne życie krajów ubogich
Odwiedzając natomiast kraje azjatyckie, afrykańskie, Ameryki Południowej spotykam ferię barw. Im biedniej tym bardziej kolorowo. Zastanawiające, prawda? Na zawsze pozostał mi w głowie obraz indyjskich kobiet – ubranych w piękne kolorowe sari w pobliżu rynsztoków i slamsów. Kolorowe spódnice etiopskich plemion żyjących w skrajnej biedzie na pustyni. Jako turyści chętnie przebywamy w otoczeniu barw innych nacji i narodów, przewozimy kolorowe pamiątki ale raczej nie zastanawiamy się dlaczego te kultury są tak inne i jaki w tym jest sens.
Im bliżej jesteśmy natury i własnego wnętrza tym chętniej otwieramy się na kolory.
Myślę, że kolor jest nam dany w określonych celach od koloroterapii zaczynając na kolorze żałoby kończąc. Pytanie czy odwrotne działanie też może być skuteczne – wprowadzenie koloru do wnętrza, ubrania zmieni nasz świat zewnętrzny? Zastanówcie się – ja jestem przekonana, że tak.
Działanie odwrotne też będzie skuteczne – zmieni nastrój, myślenie a potem już sami będziemy sprawczy we wprowadzaniu zmiany na lepsze. Także do kolorów …
#życietomojehobby #worklifebalance #kolormaznaczenie