Czego chcemy dla naszych dzieci

Czego chcemy dla naszych dzieci

Leżeliśmy na łące pod białowieskim niebem, to był kolejny dzień naszej wakacyjnej podróży po wschodniej ścianie Polski. Głowa odpoczęła od zawodowego stresu, chłopcy zaczęli współpracować, zrobiło się rodzinnie i przyjemnie. Przyszła w tym czasie do mnie taka refleksja.
Czego najbardziej chce dla moich dzieci? Dobrej szkoły, zawodu, który zapewni godne życie, przyjaciół wokół, pieniędzy, pewności siebie?. Oczywiście, że to wszystko potrzebne ale nie zastąpi najważniejszego. Zawsze chciałam żeby moje dzieci wyrosły po prostu na dobrych ludzi, żeby nigdy nie stracili wiary w innego człowieka. Oczywiście może wiązać się z tym, że inni będą chcieli ich wykorzystać lecz też spotka ich nagroda w postaci bezinteresownego dobra i zaufania od innych.

Wtedy patrząc z nimi w niebo nabrałam przekonania, że tacy są i będą.
Takie momenty rekompensują trud samotnego ich wychowania… Jestem szczęściarą.

Udostępnij

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

boskosc
Życie

„Boskie” przemyślenia

Jesteśmy tuż po szczególnym czasie Wielkanocy. Katechizm określa ją, jako święto świąt.  Stąd też w mojej głowie zrodziła się tematyka Boga.(Więcej o świętach i

CZYTAJ DALEJ »
Barbara Jacińska

KATEGORIE WPISÓW

Subskrybuj