ROZWOD-nik fragment nr 5 „Alienacja rodzicielska”

alienacja rodzicielska

Najtrudniejszym elementem rozwodu są dzieci i temat sprawowania nad nimi opieki przez rodziców. Rozwód rzadko, kiedy przebiega łagodnie. Najczęściej jest wynikiem decyzji jednej ze stron i obarczony pretensjami. W czasie, gdy działają silne emocje, racjonalne argumenty nie przemawiają, a dorosła i świadoma osoba zaczyna się nimi kierować zapominając, że świat dziecka się wali i należy o niego szczególnie zadbać.

Alienacja rodzicielska

Wraz ze wzrostem liczby rozwodów wrasta również zjawisko alienacji rodzicielskiej. Na czym ona właściwie polega? Według jednej z definicji „alienacja rodzicielska to zespół świadomych i nieświadomych działań rodzica polegających na kierowaniu do dziecka takich oddziaływań, które mają na celu zaburzenie relacji dziecka z drugim rodzicem”.

Zaczyna się od drobnych złośliwości wobec małżonka, potem następuje utrudnianie kontaktów lub ich całkowite ograniczenie. Niestety, żeby ograniczyć kontakty z dzieckiem pojawiają się czasami naciągane lub nieprawdziwe fakty.

Alienacja to nie tylko fizyczne ograniczenie kontaktów

Ma wymiar bardziej złożony i wyrachowany. W dziecku wzbudza się strach i nieufność wobec drugiego rodzica, poprzez przekazywanie negatywnych informacji o nim. Często alienacja rozszerza się na rodzinę. Zniechęca się dziecko do rodziny drugiego rodzica i ogranicza kontakty np. z dziadkami. Alienowanie przejawia się również w takich zachowaniach, jak: nieprzekazywanie informacji, prezentów, kreowanie złych wspomnień, niszczenie pamiątek związanych z drugim rodzicem.

Gdzie w tym wszystkim dobro dziecka

W dziecku narasta poczucie winy za tęsknotę i miłość do drugiego rodzica. Zakazy mówienia o nim w obecności rodzica sprawującego opiekę powodują frustrację i zamykanie się w sobie. W trakcie rozwodu bardzo często pojawia się aspekt manipulowania dzieckiem poprzez przekupstwo. Rodzice zaczynają stawać w konkury, kto kupi lepszy prezent, zabierze w bardziej interesujące miejsce, obniży wymagania wobec dziecka. Takie działanie powoduje w dziecku konflikt lojalnościowy.
Serce mi pękało gdy podczas jednej z rozmów syn powiedział mi „Mamo martwię się, że znowu, będą o Tobie źle mówili”.

Wtedy powiedziałam i powtarzałam wielokrotnie to zdanie i polecam go jako receptę dla innych rodziców.

„Pamiętaj nikt nie ma prawa mówić źle o twojej mamie i tacie. Zawsze wtedy masz prawo powiedzieć, że nie chcesz, aby przy tobie o nas mówiono”.

Kontakty z rozwiedzionymi rodzicami

Dzieci w większości sytuacji zamieszkują z matką, a ojcowie – w razie problemów ze strony matki, mają trudności w kontaktach z dzieckiem.  Zraniony rodzić, reagujący emocjonalnie w ramach „kary” ma chęć ograniczania kontaktów, eliminacji rodzica z życia dzieci. W takich sytuacjach proponuję o spojrzenie na swoją rodzinę w perspektywie kilku lat naprzód. 18-te urodziny, ślub -te i inne uroczystości będą ważne dla waszego dziecka i będzie chciało mieć przy sobie oboje rodziców. Wywołany konflikt teraz może na zawsze tę możliwość zniszczyć.

Eliminując drugiego rodzica z życia dziecka tak naprawdę krzywdzisz też siebie. Gdy już kurz opadnie i zostaniesz sam z dzieckiem, zacznie Ci brakować czasu tylko dla siebie. Być może pojawi się przestrzeń na nową relację. Jak wtedy wytłumaczysz dziecku, że teraz spotkanie z drugim rodzicem jest dobre, jak wyegzekwujesz czas dla siebie?  Będziesz niewolnikiem własnego postępowania.

Czyny mówią głośniej niż słowa

Nie raz trafiał mnie przysłowiowy szlak, byłam wściekła na ojca moich dzieci, ale starałam nie okazywać tego dzieciom, gdyż dla każdego dziecka, a zwłaszcza synów – ojciec jest bardzo ważny. Ja moim synom wzorca męskiego nie pokaże i nie chciałam ich ograniczać w tym zakresie.

Co jest najgorsze w sytuacji alienacji rodzicielskiej?

Bezsilność drugiego rodzica, ale i społeczne przyzwolenie na krzywdzenie dzieci przez rodziców.  Dziecko miota się pomiędzy rodzicami, a to jest zagrożenie ich stabilności emocjonalnej. Dziecko tracąc dotychczasową stabilizację jest szczególnie narażone na zaburzenia emocjonalne.

Podsumowując

Spróbuj w czasie rozwodu patrzeć na dziecko nie ze względu na swoje potrzeby, ale na jego dobro. Spróbuj ocenić swoje zachowanie z boku. Dystansuj się, jak trzeba zaciskaj zęby i nie odbieraj drugiego rodzica. Kiedyś ten wysiłek docenisz i masz szansę przysłowiowy „koniec świata”, zamienić na nowy lepszy rozdział. Często rodzic, któremu da się szansę, dopiero w kryzysie rozwodowym odkrywa przyjemność z bycia rodzicem i jak nigdy dotąd wypełnia swoją rolę.

Udostępnij

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Barbara Jacińska

KATEGORIE WPISÓW

Subskrybuj

 

Wczytywanie